Treść strony
Niewiasta.

Wirtualna asystentka czy agencja wirtualnych asystentek dla małej firmy

Mała firma, która potrzebuje stałej pomocy przez 10 do 40 godzin tygodniowo, zwykle płaci mniej, gdy zatrudnia jedną wirtualną asystentkę bezpośrednio. Agencja wirtualnych asystentek jest droższa, bo w cenie pakietu ma swoją marżę, ale daje zastępstwo w czasie urlopu i choroby oraz jedną fakturę za kilka osób. Wybór zależy więc od tego, czy ważniejsza jest cena godziny, czy ciągłość pracy.

Poniżej porównujemy oba modele na tych samych liczbach: 20 godzin tygodniowo, czyli około 87 godzin w miesiącu. Jeśli już wiesz, że chcesz zatrudnić osobę bezpośrednio, możesz od razu przejrzeć profile kandydatek.

Asystentka bezpośrednio czy agencja w jednej tabeli

KryteriumAsystentka zatrudniona bezpośrednioAgencja wirtualnych asystentek
Cena godzinystawka samej asystentki, od 31,40 zł brutto na zleceniu, zwykle 30 do 80 zł netto na fakturzestawka asystentki plus marża agencji, zwykle w pakiecie godzin
Umowazlecenie, dzieło albo faktura bezpośrednio z osobąumowa o świadczenie usług z agencją
Kto pracujeta sama osoba, którą wybrałeśosoba przydzielona przez agencję, czasem kilka
Zastępstwo w urlopie i chorobiemusisz zorganizować samodzielnieagencja przydziela zastępstwo
Niewykorzystane godzinypłacisz za faktycznie przepracowanew wielu pakietach przepadają na koniec miesiąca
Rekrutacjapo Twojej stroniepo stronie agencji
Najlepsze dlastały, powtarzalny zakres, jedna osoba na latanieregularne zadania, kilka specjalizacji naraz, brak czasu na rekrutację

Stawkę 30 do 80 zł netto za godzinę dla asystentek pracujących na własny rachunek podaje portal z ofertami pracy OLX w opisie zawodu. Agencje rzadko publikują cennik, więc zawsze pytaj o cenę godziny ponad pakiet i o to, co dzieje się z niewykorzystanymi godzinami.

Ile kosztuje każdy model przy 20 godzinach tygodniowo

  • Studentka do 26 lat na zleceniu za 35 zł brutto: około 3 045 zł miesięcznie, bez składek ZUS po stronie firmy.
  • Osoba bez statusu studenta na zleceniu za 35 zł brutto: około 3 670 zł miesięcznie ze składkami pracodawcy.
  • Asystentka na fakturze za 60 zł netto: około 5 220 zł netto miesięcznie.
  • Agencja: cena pakietu na 80 do 90 godzin, w której jest stawka asystentki, marża, zastępstwa i koordynacja. W praktyce to zwykle więcej niż faktura samej asystentki o tym samym doświadczeniu.

Pełne wyliczenie składek i stawek dla każdej formy umowy rozpisaliśmy we wpisie ile kosztuje wirtualna asystentka.

Kiedy agencja wirtualnych asystentek się opłaca

Agencja ma sens w trzech sytuacjach. Pierwsza: potrzebujesz kilku różnych umiejętności naraz, na przykład grafiki do mediów społecznościowych, prowadzenia kalendarza i obsługi faktur, a żadna z nich nie wypełnia nawet 10 godzin tygodniowo. Druga: praca nie może stanąć ani na jeden dzień, bo asystentka odbiera telefony od klientów i w razie choroby ktoś musi ją zastąpić jeszcze tego samego ranka. Trzecia: nie masz czasu na rekrutację i wolisz zapłacić więcej, niż samodzielnie przeglądać zgłoszenia i robić zadania próbne.

Jeśli żadna z tych sytuacji Cię nie dotyczy, płacisz agencji za wygodę, której nie potrzebujesz.

Kiedy taniej wychodzi asystentka zatrudniona bezpośrednio

Bezpośrednia współpraca wygrywa, gdy zakres jest stały i powtarzalny: maile, kalendarz, przygotowanie dokumentów do księgowości, odpowiedzi klientom sklepu. Po dwóch tygodniach wdrożenia asystentka zna Twoich klientów i nie musisz jej niczego tłumaczyć drugi raz. W agencji ta wiedza zostaje u osoby, którą agencja może przenieść do innego klienta.

Druga przewaga to elastyczność. Na zleceniu albo fakturze płacisz za przepracowane godziny. Jeśli w lipcu pracy jest mniej, płacisz mniej, a w grudniu dokładasz godziny jedną wiadomością, bez aneksu i nowego pakietu.

Trzecia to cena. Ta sama osoba, która w agencji jest wyceniona w pakiecie, przy bezpośredniej współpracy dostaje wyższą stawkę dla siebie, a firma i tak płaci mniej, bo odpada marża pośrednika.

Co sprawdzić w umowie z agencją

  • Czy pakiet godzin przechodzi na kolejny miesiąc, czy przepada.
  • Ile kosztuje godzina ponad pakiet i czy liczy się ją w pełnych godzinach, czy w kwadransach.
  • Czy możesz poprosić o tę samą osobę na stałe i co się dzieje, gdy agencja ją przeniesie.
  • Okres wypowiedzenia i to, czy możesz potem zatrudnić asystentkę bezpośrednio. Wiele agencji wpisuje zakaz albo opłatę za przejęcie.
  • Umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych, bo asystentka ma dostęp do skrzynki i danych klientów.

Co sprawdzić przy zatrudnieniu bezpośrednim

  • Formę umowy i status studenta, bo od niego zależą składki.
  • Zadanie próbne na prawdziwym przykładzie, na przykład odpowiedź na trudny mail od klienta.
  • Osobne konto w skrzynce i menedżer haseł zamiast przekazywania własnych loginów.
  • Sposób raportowania godzin, choćby wspólny arkusz uzupełniany codziennie.
  • Plan na urlop: kto odpisuje klientom przez te dwa tygodnie albo jaki komunikat dostają.

Model mieszany, który często wychodzi najtaniej

Wiele małych firm łączy oba podejścia. Stałe zadania prowadzi jedna asystentka zatrudniona bezpośrednio, a rzadkie i specjalistyczne zlecenia trafiają do osób z zewnątrz, na przykład grafika raz w miesiącu albo jednorazowe porządki w dokumentach. Gdy problemem nie jest administracja, tylko brak spotkań z klientami, lepiej zamiast asystentki rozważyć outsourcing sprzedaży B2B, bo asystentka nie zastąpi handlowca, który umawia rozmowy.

Jak przejść z agencji na własną asystentkę

Najpierw przeczytaj w umowie z agencją klauzulę o przejęciu osoby i okres wypowiedzenia. Potem spisz wszystko, co asystentka robi w ciągu tygodnia, razem z godzinami, narzędziami i dostępami. Ta lista to gotowa treść ogłoszenia. Opublikuj je co najmniej miesiąc przed końcem umowy z agencją, żeby nowa osoba miała dwa tygodnie wdrożenia, zanim agencja przestanie pracować. Na koniec zmień hasła i odbierz dostępy osobie z agencji, a nowej asystentce załóż osobne konta. Dobrze przygotowana zmiana trwa około sześciu tygodni i nie zostawia klientów bez odpowiedzi ani jednego dnia.

Czy agencja wirtualnych asystentek jest droższa niż freelancerka?

Zwykle tak. Agencja płaci asystentce jej stawkę i dolicza marżę na rekrutację, koordynację i zastępstwa, więc godzina w pakiecie kosztuje firmę więcej niż godzina tej samej osoby na fakturze. Różnica zmniejsza się, gdy naprawdę korzystasz z zastępstw i kilku specjalizacji.

Czy wirtualna asystentka musi mieć działalność gospodarczą?

Nie. Asystentkę możesz zatrudnić na umowę zlecenie albo o dzieło, a studentka do 26 lat na zleceniu jest dla firmy najtańsza, bo nie płacisz za nią składek ZUS. Faktura ma sens, gdy asystentka pracuje dla kilku firm i sama prowadzi swoje rozliczenia.

Jak szybko można zatrudnić wirtualną asystentkę bez agencji?

Przy dobrze opisanym ogłoszeniu pierwsze zgłoszenia przychodzą zwykle w ciągu kilku dni. Rekrutacja z zadaniem próbnym i krótką rozmową zajmuje od tygodnia do dwóch. Dłużej trwa tylko wtedy, gdy wymagasz rzadkiej umiejętności, na przykład biegłego niemieckiego.

Jak znaleźć wirtualną asystentkę bez pośrednika

W Niewieście kandydatki zakładają profil bezpłatnie, a firma płaci abonament za dostęp do profili i ogłoszeń, bez prowizji od wynagrodzenia asystentki. Do jednej osoby wystarczy plan Start za 199 zł netto miesięcznie albo 99 zł netto miesięcznie przy płatności rocznej, plus 23% VAT. Wszystkie plany są na stronie wirtualna asystentka cennik, a jak opisać zadania w ogłoszeniu, pokazujemy na stronie szukam wirtualnej asystentki. Jeśli asystentka ma głównie odpisywać klientom sklepu, zobacz też obsługa klienta sklepu internetowego.

Od czytania do pierwszego zgłoszenia

Profil zakładasz w około 5 minut, a zgłoszenia przychodzą o 7:20.